Witam serdecznie na mojej stronie!

Cieszę się Czytelniczko/Czytelniku, że trafiłaś/trafiłeś tutaj i mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej.

„Dobre życie” to strona o odkryciach duszy i rozumu, związkach i poszukiwaniach sensu i piękna w prostej codzienności.

Tworzona z miłości do natury.

Z nutą magii i zapachem ziół w tle.

Zapraszam!

Marnotrawstwo w lodówce

Tak modne ostatnimi laty stało się hobby kulinarne. Zaczęliśmy prześcigać się w wykwintnych kucharzeniu niemal na co dzień. Kupujemy tony książek kucharskich, oglądamy programy kulinarne ociekające zapachami i smakami, nakręcające wyobraźnię, prześcigamy się wśród przyjaciół zarażonych bakcylem smaku osiągnięciami na tym polu. Znalezione obrazy dla zapytania marnowanie żywnościI nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że zaczynamy za bardzo poddawać się tym impulsom, zakupujemy masę produktów używanych jednorazowo, zaczynamy w oczywisty sposób jeść i pić te pyszności bez umiaru, a coś, co kiedyś było wydarzeniem szczególnym, staje się codziennością i zapewne niedługo też przestanie cieszyć. A zostanie roztrojone zdrowie. I tony zmarnowanego jedzenia.

Czytaj dalej

Od namiętności do nudy

Silna chemia pcha cię w ramiona drugiego człowieka. To przyjemne i zawsze niespodziewane uczucie. Świat staje się kolorowy, wypełnia cię nadzieja, poczucie mocy, zderzasz się z milionem emocji każdego dnia. Miłość cię dopada, możesz góry przenosić i pokonać każdą przeszkodę. Poddajesz się tej gorączce bezwiednie. I chcesz ją utrzymać. Jednocześnie boisz się, że im bardziej jesteś zaangażowany, nie będąc pewnym drugiej strony, tym bardziej możesz cierpieć, gdyby się nie udało. Zaczynasz dążyć, aby uczynić tę miłość bardziej bezpieczną.

zaufanie

Czytaj dalej

W drodze ku samemu sobie…

  1. Pozbądź się niepotrzebnego poczucia winy.
  2. Nie pielęgnuj cierpienia.
  3. Żyj teraz.
  4. Zawsze rób to, czego obawiasz się najbardziej – zasmakuj odwagi, jak kawioru.
  5. Miej zaufanie dla każdego rodzaju radości.
  6. Jeśli zatrzyma się na Tobie wzrok „diabła” – patrz gdzie indziej.
  7. Przygotuj się na swoje 87 urodziny.

 

Podobny obraz

Jong Erica, 1977, „Jak ocalić swoje życie?”

 

 

 

Idealny świat a sens

Myslę dziś o świecie betonowo-szklanych domów, świecie luksusowych usług, wielkich korporacji.

Na ulicach stolicy ludzie odstawieni za krocie, gustowni lub rażący markami, jeżdżą luksusowymi, przesadnie wywoskowanymi autami, nierzadko niepotrzebnie wielkimi, czy napakowanymi koniami mechanicznymi, których wcale nie używają, tylko budują sobie nimi ego. Usługi dostają najwyższej jakości w takim świecie. Zapłacisz – a otulą cię obsługą, jak pierzynką z puchu – nic nie musisz, nawet ruszać się nie musisz, jak nie chcesz, pomyślą za ciebie też – tylko płać.

Decyzję o zakupie ciucha za 200 zł podejmują w ułamku sekundy bez uszczerbku na budżecie. Dziecku codziennie daje się kasę, ile potrzebuje – a ono wydaje na zbyt gwałtowne poznawianie świata i wszelkich wyniszczających rozrywek. Decyzja o zakupie nowego iPhona to minuta bez sprawdzania zawartości konta – po prostu fanaberia do natychmiastowej realizacji. Można prawie wszystko mieć, w jednym z najbardziej cywilizowanych miejsc świata. W okamgnieniu. Praktycznie wszystko hula.

Podobny obraz

A więc skąd ten marazm wsród ludzi? Tak wielu traci sens istnienia? Doświadcza braku radości i chęci na cokolwiek? Skąd? Czytaj dalej

Opowieści drzew – co kryje w sobie brzoza?

Brzoza pospolita (Betula alba)

Energia drzewa: żeńska.

Żywioł: Wody i Ziemi.

Zanteresowania: Empatia, leczenie, pielęgnowanie, współczucie.

Rola: Pielęgniarki ogólne, opiekunki małych dzieci i macierzyństwa, opiekunki kobiet w ciąży, uzdrowicielki terenów zainfekowanych cywilizacją, pionierki zajmujące się uzdatnianiem dla innych trudnych terenów poprzemysłowych i po klęskach żywiołowych.

Specjalizacja uzdrawianiaBrzozy należą do drzew leczących ludzi w formie „pierwszej pomocy”. Jest to rodzina drzew, która wybiera do życia trudne tereny, o chłodnym klimacie, ugory, tereny wymagające uzdrowienia po wojnach i pożarach, pozbawione składników odżywczych, mające krótki okres wegetacji i długą zimę. Są one ambitnym pionierem wśród rodów drzew. Ich ciała fizyczne są krótkowieczne. Wcześnie dojrzewają do kontaktu z ludźmi. Brzozy pomagją ludziom uporać się z chorobami fizycznymi. Wspierają one uruchomienie współczucia także dla samego siebie i aktywizują proces leczenia. Mają umiejętność „brania na siebie” chorób ludzi i zwierząt. Brzozom warto podziękować dobrym słowem, gdyż jest to rodzaj zapłaty za ich pracę, by nie chorowały same po kontakcie z chorym. Obdarzają dobrym samopoczuciem. Pomagają zrównoważyć pierwiastek męski i żeński w sobie. Amulety z brzozy chronią przed złymi duchami. Kładziono je w dawnych czasach w kołyskach niemowląt.

   Czytaj dalej

KIM SĄ DRZEWA…

Kim są Drzewa? Drzewa są takimi samymi istotami jak my, tylko mają inne ciała fizyczne. Nie są antropomorficzne, nie mają ludzkich oczu w kształcie oczu i uszu w kształcie uszu, nie mają ust. Mają za to czułe wodne serca. Świadome i piękne. Mają dusze. Mają mózgi, które są splątanymi nićmi grzybni korzeniami, pod naszymi stopami. Mają oczy –odbierające barwne wibracje światła liście. Mają uszy- korę pofałdowaną jak małżowiny uszne ludzi.  Wychowują swoje dzieci, małe drzewiątka, kochają i opiekują się swoimi rodzinami. Są cywilizacją duchową występującą na płaszczyźnie fizycznej. W przeciwieństwie do ludzi nie kreują rzeczywistości. Mają za to moc obserwowania jej i komentowania. Połączone nicią światła, jak światłowodem z centrum Ziemi i Słońcem, przechowują w sobie prastarą wiedzę istot pradawnych.

Znalezione obrazy dla zapytania las sosnowy

Gdy nauczymy się z nimi rozmawiać, możemy wraz z nimi obserwować wszystko co dzieje się wokół nas, z góry, z boku i z wewnątrz, przed i poza czasem. Możemy poznawać przeszłość i przyszłość oraz kontaktować się z naszymi przodkami. Każdy gatunek Drzew ma trochę inne zainteresowania i pasje kolekcjonerskie, uzdrowicielskie.

autor: Weronika Dąbrowska

źródło: http://tebaby.pl

Matki Boskiej Zielnej

czyli dzięki Ci składamy Diano, Marzanno!

Ludowe święto Matki Boskiej Zielnej (Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny), dawniej także Zaśnięcia, Odpocznienia, Wzięcia, Przejścia i Śmierci Matki Boskiej, to żywotny ślad kultu bogini zbóż, ziemi i urodzaju. Najczęściej była to domena bogiń zaświatowych, również opiekunek dusz, bliskich pierwotnemu obrazowi Matki Ziemi.

W wierzeniach staropolskich boginią taką jest Marzanna, Bogini odwiecznego łańcucha życia i śmierci. To Marzannie składano w ofierze wieńce oraz ziarna zbóż i nazywano ją Zbożową Matką. Jan Długosz nazywa ją Dziewanną i łączy z boginią Dianą.

Starożytni Rzymianie 13 sierpnia obchodzili trzydniowe święto bogini Diany. Na trzeci dzień, 15 sierpnia, obchodzono Wniebowzięcie Diany, jako królowej niebios. Diana, bogini-dziewica, która oprócz tego, że była patronką polowań i dzikich zwierząt, była również patronką pól i lasów. Później zaczęto łączyć Dianę z Artemidą. Czytaj dalej