Idealny świat a sens

Myslę dziś o świecie betonowo-szklanych domów, świecie luksusowych usług, wielkich korporacji.

Na ulicach stolicy ludzie odstawieni za krocie, gustowni lub rażący markami, jeżdżą luksusowymi, przesadnie wywoskowanymi autami, nierzadko niepotrzebnie wielkimi, czy napakowanymi koniami mechanicznymi, których wcale nie używają, tylko budują sobie nimi ego. Usługi dostają najwyższej jakości w takim świecie. Zapłacisz – a otulą cię obsługą, jak pierzynką z puchu – nic nie musisz, nawet ruszać się nie musisz, jak nie chcesz, pomyślą za ciebie też – tylko płać.

Decyzję o zakupie ciucha za 200 zł podejmują w ułamku sekundy bez uszczerbku na budżecie. Dziecku codziennie daje się kasę, ile potrzebuje – a ono wydaje na zbyt gwałtowne poznawianie świata i wszelkich wyniszczających rozrywek. Decyzja o zakupie nowego iPhona to minuta bez sprawdzania zawartości konta – po prostu fanaberia do natychmiastowej realizacji. Można prawie wszystko mieć, w jednym z najbardziej cywilizowanych miejsc świata. W okamgnieniu. Praktycznie wszystko hula.

Podobny obraz

A więc skąd ten marazm wsród ludzi? Tak wielu traci sens istnienia? Doświadcza braku radości i chęci na cokolwiek? Skąd? Czytaj dalej

Co to znaczy proste życie? Wyjaśnia Wojciech Eichelberger

Żyjemy na co dzień w pędzie wykonując szereg czynności bardzo często całkowicie zbędnych. Gonimy za czasem, który nam ucieka, tydzień za tygodniem mija życie, a my przeliczamy je na kolejne kupione gadżety, kolejny ciuch, większy dom, nowszy samochód. Pewnie części z tych rzeczy w ogóle nie potrzebujemy, ale taka jest moda, albo po prostu nawet nie zauważamy tego, jak otoczenie mocno wpływa na nasze wybory, na to, jak żyjemy. Wzajemnie nakręcamy się – kolejny gadżet, większy samochód równa się sukces.

Doba nam się kurczy. Ilość dostępnych sztucznych „zaspokajaczy” naszych potrzeb, „uspokojaczy” trudnych uczuć i „namiastek” szczęścia się wciąż powiększa. Oferta będzie coraz bogatsza i bardziej kusząca. I wszystko w porządku, jeśli pasjonat posiadania coraz to nowych dóbr rzeczywiście jest szczęśliwy, kiedy gromadzi te zdobycze cywilizacji. Gorzej kiedy się okazuje, że cieszą tylko przez jakiś czas, natomiast stałą rzeczą staje się chaos w głowie i w życiu od nadmiaru, towarzysząca mu ciągła gonitwa myśli, a w duszy coraz większa pustka pojawia nie wiadomo skąd. Mimo pędu, gonitwy, ciągłych zajęć i rozrywek.

Z zewnątrz nic nie wskazuje, że to prosta droga do depresji.

Proste życie

Czytaj dalej

Jak działa intuicja?

Czy twoja intuicja wysyła ci jakieś sygnały? Odpowiedź jest jedna: tak, intuicja podsuwa ci informacje cały czas. Problem w tym, że najczęściej nie zwracasz na to uwagi. A nawet jeśli jej nie zignorujesz, brakuje ci zaufania, by postępować zgodnie z jej podpowiedziami. A może wystarczy dowiedzieć się, jak działa intuicja, by łatwiej ją zaakceptować?

Podobny obraz

Czym jest intuicja?

Intuicja (łac. intueri – przyglądać się, obserwować) jest wewnętrznym głosem; to głęboka mądrość, którą posiadają w sobie wszyscy ludzie – choć nie potrafią z niej skutecznie korzystać. Natura intuicji w gruncie rzeczy polega na przyglądaniu się i analizowaniu otaczającej rzeczywistości. Jako proces podświadomy objawia się zazwyczaj w formie nagłego przebłysku jakiejś myśli, który wydaje się niezależny od naszej woli. Dzięki intuicji możemy rozwiązywać najtrudniejsze problemy i pokonywać przeszkody w drodze do sukcesu w dowolnej dziedzinie życia. Czytaj dalej

Jak odróżnić strach od przeczucia?

Przeczucie:

  • przekazuje informacje w sposób neutralny, pozbawiony emocji
  • utrzymane jest we współczującym, krzepiącym tonie
  • niesie ze sobą wyraźne, jednoznaczne wrażenie, które najpierw się dostrzega, a dopiero potem odczuwa
  • doświadcza się go z pewnej odległości, jakby z perspektywy widza, który ogląda film

Strach:

  • niesie ze sobą silny ładunek emocjonalny, zalewa emocjami
  • przekazuje często paranoiczne treści
  • można odnaleźć w nich związek z ranami emocjonalnymi odniesionym w przeszłości
  • utrudnia utrzymanie koncentracji lub odpowiedniej perspektywy

na podstawie: Wolność emocjonalna, dr Judith Orloff

Czytaj ciałem…

Zdjęcie użytkownika Dobre życie.

Kiedy następnym razem ktoś się do Ciebie odezwie, zwróć uwagę na reakcje swojego ciała, a nie reakcje swojego mózgu. Jeśli ktoś kieruje ku tobie pozytywne słowa, a mimo to zaczynasz się wewnętrznie spinać, nie ignoruj swoich fizycznych reakcji, Energia nie kłamie. Spróbuj jej świadomie doświadczać.

Wolność emocjonalna,dr Judith Orloff

Rozwój osobisty – pułapki

Od kilkunastu lat na naszym rynku dostępny jest spory wybór szkoleń i materiałów z obszaru rozwoju osobistego. Na początku popularności ten ruch wniósł wiele dobrego, podpowiadał rozwiązania i postawy, które uczyły nas nowego podejścia do życia, nowych zachowań. Przez kolejne lata odkrycia teorii rozwoju osobistego przechodziły renesans.

Ale powoli, zaczynamy już wyciągać wnioski i podsumowywać, co się sprawdza, a co nie. Pojawiają się coraz częściej głosy, że nie wszystko, czego tak masowo uczymy się, służy nam tak, jak zakładaliśmy. Albo nie wszystko, co jest przekazywane, jako powszechna mądrość, jest właściwą radą dla wszystkich.

Coraz więcej psychologów w swoich obserwacjach podaje kilka, powtarzających się zasad teorii rozwoju osobistego, które niewłaściwie zastosowane, niekoniecznie przeniosą nas w krainę szczęśliwości i spełnienia.  Poniżej dzielę się owymi znaleziskami. Czytaj dalej

DUCHOWY ROZWÓJ SPOSOBEM NA PUSTKĘ

W kręgach rozwojowych nastała nowa moda – na pracę z duszą. Złośliwi mówią, że to nic innego jak kolejna próba znalezienia szczęścia. A może kryje się za tym prawdziwy głód? Przecież każdy z nas zadaje sobie pytania: Kim jestem? Jaki jest cel mojego życia na ziemi? Czy rozwój duchowy może znaleźć na nie odpowiedzi?
Z kimkolwiek rozmawiam, pojawiają się te same tropy: joga, medytacja, trening uważności, praca z energią (dla odważnych praktyki z roślinami psychodelicznymi), życie w zgodzie z naturą, duchowe SPA czy poszukiwanie guru. Świat zatoczył koło – od kultu rozumu, poprzez poszukiwanie kontaktu z własnym ciałem, aż do prób odkrycia wołania duszy. Być może ten ostatni etap poszukiwań umożliwi nam integrację głowy, duszy i ciała, pozwoli na osiągnięcie pełni?  Czytaj dalej

ZAWIEDZIONE ZAUFANIE

Jak to się dzieje, że człowiek po wielu latach wciaż ma wrażenie, że nie znao ludzi. Że go zaskakują. Swoimi czynami, zachowaniem, wyborami. Jak to jest? Ile można sie uczyć ludzi? Ile doświadczeń dobrych i złych zebrać, aby wypracować sobie, jakiś wzór, formułę na człowieka, któremu można zaufać? I czym więcej ma się lat, tym bardziej człowiek ma wrażenie, że nie ma takiej formuły. Że życie jest samo w sobie zmienne i wszyscy się mu poddajemy. Że wiadomo o nas tyle, na ile nas sprawdzono. Czytaj dalej

DOBRZY TOWARZYSZE

Ludzie, którzy:

1) nie kierują się w życiu strachem,
2) nie tracą czasu na bezmyślne rozmowy,
3) lubią słuchać innych i zwyczajnie są ciekawi życia,
4) uważnie wybierają bliskich znajomych,
5) nie znoszą braku wrażliwości i arogancji,
6) nie domagają się nadmiernej uwagi,
7) traktują zmiany, jak szanse na lepsze,

są wspaniałymi towarzyszami życia.

Zdjęcie użytkownika Odkrycia duszy i rozumu.