Jak bez chemii poradzić sobie z obniżonym nastrojem?

Za dobre samopoczucie, energię, motywację do działania odpowiada w naszym organizmie dopamina. Jest neuroprzekaźnikiem, wytwarzanym i uwalnianym przez komórki nerwowe w mózgu i rdzeniu kręgowym.

Obniżone stężenie dopaminy prowadzi do wielu problemów zdrowotnych, takich jak depresja, smutek, brak radości życia, negatywizm oraz do różnych innych problemów emocjonalnych.

Jak zwiększyć stężenie dopaminy dostępnymi metodami? Czytaj dalej

Zasoby energii życiowej

Rodzisz się z nią i idziesz przez życie. Aż do dnia, kiedy trudno wstać z łóżka, kiedy czujesz, że nie masz na nic sił. A niby nie zdarzyło się nic szczególnego. Szukasz źródeł – badania, dieta, krąg znajomych. Nie ma powodu. Nikt ci nie może pomóc, nic nie cieszy, nie masz chęci na zwyczajne przyjemności i czujesz się ciągle zmęczony.

mandale kamienne

Czytaj dalej

Zmęczenie

I am tired god

 

Jes­tem zmęczo­ny sze­fie. Zmęczo­ny wędrówką, sa­mot­nie jak jaskółka w deszczu. Zmęczo­ny tym, że nig­dy nie miałem przy­jaciela, żeby po­wie­dział mi skąd, gdzie i dlacze­go idziemy. Głównie zmęczo­ny tym, ja­cy ludzie są dla siebie. Zmęczo­ny jes­tem bólem na świecie, który czuję i słyszę… Codzien­nie… Za dużo te­go. To tak jak­bym miał w głowie ka­wałki szkła. Przez cały czas.

Stephen King, Zielona Mila

 

ZAWIEDZIONE ZAUFANIE

Jak to się dzieje, że człowiek po wielu latach wciaż ma wrażenie, że nie znao ludzi. Że go zaskakują. Swoimi czynami, zachowaniem, wyborami. Jak to jest? Ile można sie uczyć ludzi? Ile doświadczeń dobrych i złych zebrać, aby wypracować sobie, jakiś wzór, formułę na człowieka, któremu można zaufać? I czym więcej ma się lat, tym bardziej człowiek ma wrażenie, że nie ma takiej formuły. Że życie jest samo w sobie zmienne i wszyscy się mu poddajemy. Że wiadomo o nas tyle, na ile nas sprawdzono. Czytaj dalej

JAK BEZ CHEMII PORADZIĆ SOBIE Z OBNIŻONYM NASTROJEM?

Za dobre samopoczucie, energię, motywację do działania odpowiada w naszym organizmie dopamina.
Jest neuroprzekaźnikiem, wytwarzanym i uwalnianym przez komórki nerwowe w mózgu i rdzeniu kręgowym.
Obniżone stężenie dopaminy prowadzi do wielu problemów zdrowotnych, takich jak depresja, smutek, brak radości życia, negatywizm oraz do różnych innych problemów emocjonalnych.

Jak zwiększyć stężenie dopaminy najprostszymi metodami?

1. Ruszaj się
– najlepszy ruch na świeżym powietrzu, niezależnie od pogody, może być też seks:).
2. Zamień wielkie cele na małe kroki
– osiągaj cele, zamierzenia, ale dzieląc je na małe kroki. Czasem wielkość zmiany przeraża nas i odstępujemy od planu, frustrujemy się swoją słabością, poziom stężenia dopaminy gwałtownie spada. Lepiej wyznaczyć sobie małe kroki w obranym kierunku. Je łatwiej spełnić, a wtedy czujemy satysfakcję, poziom dopaminy rośnie i mamy moc na kolejny krok w obranym kierunku.
3. Usuwaj toksyny
– nagromadzenie toksyn blokuje produkcję dopaminy. Pomoże picie pokrzywy, krótkotrwałe diety oczyszczające, sauna, kąpiele detoksykujące: ½ szklanki sody, ½ szklanki soli Epson, 20 kropli olejku sosnowego i gorąca woda.
4. Zwiększ dostawy tyrozyny, która jest niezbędna do produkcji dopaminy
– migdały, banany, zielona herbata, czekolada, jabłka, jaja, ziarna słonecznika i sezamu.
5. Słuchaj muzyki.
6. Twórz coś ciągle – nawet niewielka rzecz, którą tworzymy, daje poczucie satysfakcji, a każde odczucie satysfakcji stymuluje wydzielanie dopaminy.

źródło: www.news-medical.net

 

Zdjęcie użytkownika Melodia ziemi.

NIEKOLOROWY ŚWIAT

80 procent wszystkich wrażeń, jakie odbieramy zmysłami, to doznania wzrokowe. Kolory dostrzegamy jako pierwsze: barwę budynku widzimy, zanim jeszcze w oczy rzuci się nam jego bryła; barwę ubrań oceniamy szybciej niż ich fason.
To ogromy błąd, że żyje się obecnie głównie pośród czerni, bieli i szarości. Odbieramy sobie masę doświadczeń zmysłowych.

Gdy przebywamy w otoczeniu, w którym kolorów jest mało bądź nie ma ich wcale, mózg pracuje gorączkowo w poszukiwaniu szczegółów i kontrastów, na których można by skupić wzrok.

W białych wnętrzach do siatkówki oka dociera tyle światła, że staje się ona przestymulowana. Organizm przechodzi w tryb gotowości bojowej. Całkowicie białe otoczenie dla człowieka, który przebywa w nim przez dłuższy czas, może być niebezpieczne. Nie tylko przeciąża zmysł wzroku, ale utrudnia również utrzymanie stałej temperatury ciała. Biel dla człowieka pierwotnego oznaczała zagrożenie. Poruszając się w naturalnym środowisku, biel dostrzegamy jako pierwszą, mimo że to czerwień jest najintensywniejszym kolorem. Nic więc dziwnego, że biel może wywoływać migreny i że to w białych pomieszczeniach popełniamy najwięcej błędów podczas rozwiązywania testów. Nasz mózg szybko się męczy, zaś oczy narażone są na duży wysiłek.

Kolory realnie wpływają na organizm człowieka i mogą zmieniać jego samopoczucie i jego zachowanie. Dla przykładu:
1) niebieski – zastosowanie niebieskiego oświetlenia na japońskich stacjach kolejowych wydatnie zmniejszyło liczbę samobójców, rzucających się pod koła pociągów; wyniki badań sugerują, że niebieskie światło sprawia, że jesteśmy bardziej czujni i skupieni; istnieją wyniki badań sugerujące, że oskarżeni, którzy na rozprawy przychodzili w niebieskich strojach, otrzymywali niższy wymiar kary niż inni za te same czyny.
2) zielony – w zieleniach postrzegani jesteśmy jako troskliwi, a jednocześnie pewni siebie, silni oraz uprzejmi; jeśli masz wygłosić prelekcję, a odczuwasz tremę, ubierz się na zielono; jest szansa, że publiczność okaże wyrozumiałość wobec drobnych niezręczności.
3) żółty – człowieka w żółtym stroju postrzegamy jako towarzyskiego ekstrawertyka; amerykańscy politycy często używają tego koloru, zbierając fundusze w czasie kampanii.

Każdy kolor wywołuje jakieś wrażenie, daje pewien przekaz, może wpływać na zachowania.

Dbajmy więc o to, aby nasze życie było pełne kolorów:)

fragmenty książki: „Kolorowa rewolucja”, Dagny Thurmann-Moe

Zdjęcie użytkownika Melodia ziemi.