Idealny świat a sens

Myslę dziś o świecie betonowo-szklanych domów, świecie luksusowych usług, wielkich korporacji.

Na ulicach stolicy ludzie odstawieni za krocie, gustowni lub rażący markami, jeżdżą luksusowymi, przesadnie wywoskowanymi autami, nierzadko niepotrzebnie wielkimi, czy napakowanymi koniami mechanicznymi, których wcale nie używają, tylko budują sobie nimi ego. Usługi dostają najwyższej jakości w takim świecie. Zapłacisz – a otulą cię obsługą, jak pierzynką z puchu – nic nie musisz, nawet ruszać się nie musisz, jak nie chcesz, pomyślą za ciebie też – tylko płać.

Decyzję o zakupie ciucha za 200 zł podejmują w ułamku sekundy bez uszczerbku na budżecie. Dziecku codziennie daje się kasę, ile potrzebuje – a ono wydaje na zbyt gwałtowne poznawianie świata i wszelkich wyniszczających rozrywek. Decyzja o zakupie nowego iPhona to minuta bez sprawdzania zawartości konta – po prostu fanaberia do natychmiastowej realizacji. Można prawie wszystko mieć, w jednym z najbardziej cywilizowanych miejsc świata. W okamgnieniu. Praktycznie wszystko hula.

Podobny obraz

A więc skąd ten marazm wsród ludzi? Tak wielu traci sens istnienia? Doświadcza braku radości i chęci na cokolwiek? Skąd? Czytaj dalej

VIII zasada ekologicznego „ja”: pełnia

Pozwól sobie na nietrzymanie się kurczowo własnego interesu i zachcianek; odkrywaj, że masz już wszystko, co niezbędne. Jesteś pełną osobą. Niczego ci nie brak.

Oddzielone małe „ja” jest jednocześnie pustym „ja”. Oznacza to, że jedną z jego charakterystycznych cech jest nienasycenie. Małe „ja” jest jak pusty worek, do którego ciągle trzeba coś wrzucać, by go wypełnić. Problem polega na tym, że nic nie jest w stanie go wypełnić, ponieważ pustka nie jest związana z brakiem czegoś co jest niezbędne; jest raczej związana z samym syndromem oddzielenia. Innymi słowy, nieadekwatnie rozpoznajemy przyczynę naszego głodu, lokując jego źródło w jakimś wyimaginowanym braku, podczas gdy jego przyczyną jest oddzielenie od całości. Tak oto bez umiaru wikłamy się w przymus zaspokajania własnych zachcianek, złudnie sądząc, że to nas uratuje. W ten sposób uzależniamy się od konsumpcji, a produkcja przemysłowa, która próbuje nadążyć za naszymi zachciankami bezwzględnie niszczy naszą planetę.

Wydaje się, że jedynym sposobem przerwania tego szaleńczego błędnego koła jest odkrycie, że jako ekologiczne „ja” mamy już wszystko, co niezbędne do życia. Ekologiczne „ja” jest pełne w tym sensie, że świadomie uczestniczy w większej wspólnocie, jest świadome głębokich związków z całym planetarnym systemem życia. W takim stanie umiar, skromność i powściągliwość pojawiają się jako naturalne konsekwencja odkrycia w sobie pełni. I po raz kolejny korzysta na tym nie tylko przyroda, która jest w mniejszym stopniu eksploatowana, ale też każda jednostka, która wychodzi z matni uzależnienia. To uzależnienie dawało wcześniej jedynie pozory szczęścia i spełnienia. Dopiero osiągając poziom ekologicznego „ja” jesteśmy w stanie doświadczyć prawdziwej pełni, której źródłem nie jest zaspokajanie zachcianek.

W tym kontekście można powiedzieć, że mniej znaczy więcej!

Ryszard Kulik

źródło:ekopsychologia.pl

VII zasada ekologicznego „ja”: inne istoty

Pozwól sobie na rezygnację z przekonania, że inne istoty są gorsze albo mniej wartościowe od ciebie; wczuwaj się w ich sytuację i identyfikuj się z nimi odkrywając w nich siebie.

Znalezione obrazy dla zapytania oczy krowy

Wielu z nas wyobraża sobie świat żywy na kształt piramidy u podstawy której znajduje się materia nieożywiona, dalej wirusy, bakterie, grzyby, rośliny, zwierzęta i w końcu, na samym szczycie my – ludzie.

 

Ta piramida odzwierciedla nasze zapatrzenie w siebie, nasz narcystyczny antropocentryzm, który każe koncentrować się nam wyłącznie na naszym własnym interesie i pomijać inne istoty, jako mniej ważne i wartościowe. Czytaj dalej

Błędy według Osho

Popełniaj tyle błędów, ile to możliwe, pamiętając tylko o jednym: nie popełniaj drugi raz tego samego.Podobny obraz

A będziesz wzrastać. Gubienie się jest częścią twojej wolności, sprzeciw – nawet wobec Boga – to część twojej godności. Sprzeciwianie się, nawet Bogu, jest niekiedy piękne. Właśnie w ten sposób wykształcisz kręgosłup; są całe miliony ludzi pozbawione kręgosłupa.
Zapomnij o wszystkim, co ci określano jako słuszne lub niesłuszne. Życie nie jest niezmienne. Coś, co jest dobre dzisiaj, może stać się błędem jutro, coś, co jest niesłuszne w tym momencie, w następnym może być właściwe.

OSHO

Co to znaczy proste życie? Wyjaśnia Wojciech Eichelberger

Żyjemy na co dzień w pędzie wykonując szereg czynności bardzo często całkowicie zbędnych. Gonimy za czasem, który nam ucieka, tydzień za tygodniem mija życie, a my przeliczamy je na kolejne kupione gadżety, kolejny ciuch, większy dom, nowszy samochód. Pewnie części z tych rzeczy w ogóle nie potrzebujemy, ale taka jest moda, albo po prostu nawet nie zauważamy tego, jak otoczenie mocno wpływa na nasze wybory, na to, jak żyjemy. Wzajemnie nakręcamy się – kolejny gadżet, większy samochód równa się sukces.

Doba nam się kurczy. Ilość dostępnych sztucznych „zaspokajaczy” naszych potrzeb, „uspokojaczy” trudnych uczuć i „namiastek” szczęścia się wciąż powiększa. Oferta będzie coraz bogatsza i bardziej kusząca. I wszystko w porządku, jeśli pasjonat posiadania coraz to nowych dóbr rzeczywiście jest szczęśliwy, kiedy gromadzi te zdobycze cywilizacji. Gorzej kiedy się okazuje, że cieszą tylko przez jakiś czas, natomiast stałą rzeczą staje się chaos w głowie i w życiu od nadmiaru, towarzysząca mu ciągła gonitwa myśli, a w duszy coraz większa pustka pojawia nie wiadomo skąd. Mimo pędu, gonitwy, ciągłych zajęć i rozrywek.

Z zewnątrz nic nie wskazuje, że to prosta droga do depresji.

Proste życie

Czytaj dalej

Jak działa intuicja?

Czy twoja intuicja wysyła ci jakieś sygnały? Odpowiedź jest jedna: tak, intuicja podsuwa ci informacje cały czas. Problem w tym, że najczęściej nie zwracasz na to uwagi. A nawet jeśli jej nie zignorujesz, brakuje ci zaufania, by postępować zgodnie z jej podpowiedziami. A może wystarczy dowiedzieć się, jak działa intuicja, by łatwiej ją zaakceptować?

Podobny obraz

Czym jest intuicja?

Intuicja (łac. intueri – przyglądać się, obserwować) jest wewnętrznym głosem; to głęboka mądrość, którą posiadają w sobie wszyscy ludzie – choć nie potrafią z niej skutecznie korzystać. Natura intuicji w gruncie rzeczy polega na przyglądaniu się i analizowaniu otaczającej rzeczywistości. Jako proces podświadomy objawia się zazwyczaj w formie nagłego przebłysku jakiejś myśli, który wydaje się niezależny od naszej woli. Dzięki intuicji możemy rozwiązywać najtrudniejsze problemy i pokonywać przeszkody w drodze do sukcesu w dowolnej dziedzinie życia. Czytaj dalej

Czytaj ciałem…

Zdjęcie użytkownika Dobre życie.

Kiedy następnym razem ktoś się do Ciebie odezwie, zwróć uwagę na reakcje swojego ciała, a nie reakcje swojego mózgu. Jeśli ktoś kieruje ku tobie pozytywne słowa, a mimo to zaczynasz się wewnętrznie spinać, nie ignoruj swoich fizycznych reakcji, Energia nie kłamie. Spróbuj jej świadomie doświadczać.

Wolność emocjonalna,dr Judith Orloff

Drobiazgi

Znalezione obrazy dla zapytania wieczór na werandzie

Ważne są małe rzeczy. Ważne są drobiazgi. Wspólna kawa przy jednym stole.

Dzielenie się smakiem i słowami. Śmiech w oczach, rozmowa.

Ciastko przekrojone na pół.

Tyle snów można przecież wypowiedzieć. I wciąż mieć nadzieję, że się spełnią.

Kaja Kowalewska

 

 

Kiełki – źródło witamin

kielki

Gotowe kiełki z łatwością można kupić w sklepach. Warto jednak wyhodować kiełki samodzielnie w domu, bo zawierają one wtedy najwięcej wartościowych składników. No i mamy stały dostęp do świeżej żywności pełnej witamin.

Jakie kiełki można hodować w domu

  • Kiełki soi – mają orzechowy smak, znakomity dodatek do dań kuchni orientalnej (np. chińskiej). Hodowla kiełków soi: moczenie – 12 godzin, kiełkowanie – 3 dni, zbiór – gdy urosną do około 1 cm).
  • Kiełki rzodkiewki – mają ostry smak i zapach, Znakomite do sałatek i jako dodatek do twarogu, można tez jeść na kanapkach. Hodowla kiełków rzodkiewki: moczenie – 4 godziny, kiełkowanie: 2–3 dni.
  • Kiełki brokuła – są pikantne w smaku, doskonałe jako dodatek do surówek oraz na kanapki. Hodowla kiełków brokuła: moczenie: 4–6 godzin, kiełkowanie: 4–6 dni.
  • Kiełki rzeżuchy – charakteryzują się ostrym smakiem i zapachem, doskonałe do sałatek, twarogu, potraw z warzyw i kanapek. Hodowla kiełków rzeżuchy: moczenie – 6 godzin, kiełkowanie – 2 dni.
  • Kiełki lucerny – mają lekko cierpki smak z nutą orzechową, można je dodawać do potraw albo jeść na kanapkach. Hodowla kiełków lucerny: moczenie – 5 godzin, kiełkowanie: 5–7 dni.
  • Kiełki owsa – mają bardzo łagodny smak, doskonale smakują jako dodatek do sałatek, a także muesli i deserów. Hodowla kiełków owsa: moczenie – 4 godziny, kiełkowanie: 2–3 dni.
  • Kiełki fasoli mung – stosuje się przede wszystkim w potrawach kuchni chińskiej i wietnamskie, można jeść na surowo lub duszone. Hodowla kiełków fasoli mung: moczenie: 10–12 godzien, kiełkowanie: 2–4 dni.
  • Kiełki słonecznika – charakteryzują się orzechowym smakiem. Znakomity dodatek do sałatek i na kanapki. Hodowla kiełków słonecznika: moczenie: 8–10 godzin, kiełkowanie: 2–3 dni.

Walory zdrowotne kiełków

Kiełki to źródło wielu witamin (witaminy z grupy B, witaminę C, D, E, K, PP ) oraz składników mineralnych (żelazo, fosfor, wapń, magnez, potas, cynk, jod, mangan, miedź, lit, selen ) – spożywając kiełki uzupełniamy ich niedobór w organizmie. Kiełki są niskokaloryczne, łatwostrawne i nie powodują wzdęć. To doskonałe źródło białka, beta-karotenu, błonnika oraz kwasów tłuszczowych omega-3. Kiełki chronią organizm przed szkodliwym wpływem wolnych rodników i obniżają poziom złego cholesterolu. Dodatkowo regulują trawienie, bardzo dobrze oddziałują na cerę, włosy, paznokcie i zęby, wzmacniają kości.

 

 

 

 

%d blogerów lubi to: