Dzieci Natury

Zerwanie więzów z przyrodą jest groźne dla zdrowia, zanurzenie się w nią może uleczyć.

Ciągnie nas za miasto, czekamy na pierwszy powiew wiosny! Zapach w powietrzu, mgiełka zieleni, słońce – potrzebujemy tego jak pożywienia i wody. Ta tęsknota to biofilia – silny, odwieczny związek człowieka z przyrodą. Nie zdajemy sobie sprawy, że brak tego kontaktu jest nie tylko męczący, lecz także szkodliwy dla zdrowia. Coraz rzadziej patrzymy w niebo, rozglądamy się wokół siebie czy zwyczajnie gapimy przez okno. Zresztą, nic dziwnego, dookoła tylko betonowe osiedla i obłoki smogu. Wielu z nas nie widuje na co dzień ani kawałka zieleni. Dom – auto – praca – sklep – dom… Tak wygląda codzienna trasa przeciętnego mieszkańca większego miasta.

A przecież lubimy przyrodę. Wraz z przyjściem wiosny odczuwamy zew Ziemi i – choćbyśmy posiadali jedynie parapet z niewielką na nim doniczką – biegniemy do sklepu ogrodniczego po cebulki żonkili czy tulipanów. Bo tak działa…

Biofilski instynkt

Tkwi w każdym żywym stworzeniu. Brytyjski socjolog i biolog Edward O. Wilson określił biofilię jako „wrodzony, zakodowany w naszych genach pociąg do przyrody, której jesteśmy częścią”. Słynny psychoanalityk Erich Fromm pisał zaś o niej: „To miłość do życia”. Czytaj dalej

Rośliny czują?

Jak często zatrzymujesz się przy roślinach, które Cię otaczają? Czy je dotykasz i delikatnie głaszczesz? Czy zastanawiasz się, skąd pochodzi ich matematyczna dokładność w budowie? I dlaczego zakwitają oraz owocują w stosownym czasie?

Rozmawiasz z nimi? Nie robisz tego, bojąc się ośmieszenia? Nie zwracaj uwagi na uszczypliwe komentarze. Najwięksi uczeni na świecie, pionierzy badań nad świadomością roślin byli publicznie wyśmiewani, posądzani o ciemnotę i nazywani szarlatanami!

Rośliny wchodzą w uczuciowy związek z ludźmi

Tymczasem rośliny posiadają właściwości, dzięki którym mogą wchodzić w bardzo silny związek emocjonalny ze swoim opiekunem. Potrafią cieszyć się z jego obecności, co manifestują szybszym wzrostem i kwitnieniem. Udowodnił to dr Clive Backster, który rozpoczął w latach sześćdziesiątych długofalowe prace badawcze w tym zakresie. – Rośliny pozostają w bardzo głębokim kontakcie uczuciowym z człowiekiem, który o nie dba i je kocha – pisze. – I żadna, nawet największa odległość pomiędzy nimi a opiekunem go nie osłabia.human and nature 1 Czytaj dalej