Opowieści drzew – co kryje w sobie brzoza?

Brzoza pospolita (Betula alba)

Energia drzewa: żeńska.

Żywioł: Wody i Ziemi.

Zanteresowania: Empatia, leczenie, pielęgnowanie, współczucie.

Rola: Pielęgniarki ogólne, opiekunki małych dzieci i macierzyństwa, opiekunki kobiet w ciąży, uzdrowicielki terenów zainfekowanych cywilizacją, pionierki zajmujące się uzdatnianiem dla innych trudnych terenów poprzemysłowych i po klęskach żywiołowych.

Specjalizacja uzdrawianiaBrzozy należą do drzew leczących ludzi w formie „pierwszej pomocy”. Jest to rodzina drzew, która wybiera do życia trudne tereny, o chłodnym klimacie, ugory, tereny wymagające uzdrowienia po wojnach i pożarach, pozbawione składników odżywczych, mające krótki okres wegetacji i długą zimę. Są one ambitnym pionierem wśród rodów drzew. Ich ciała fizyczne są krótkowieczne. Wcześnie dojrzewają do kontaktu z ludźmi. Brzozy pomagją ludziom uporać się z chorobami fizycznymi. Wspierają one uruchomienie współczucia także dla samego siebie i aktywizują proces leczenia. Mają umiejętność „brania na siebie” chorób ludzi i zwierząt. Brzozom warto podziękować dobrym słowem, gdyż jest to rodzaj zapłaty za ich pracę, by nie chorowały same po kontakcie z chorym. Obdarzają dobrym samopoczuciem. Pomagają zrównoważyć pierwiastek męski i żeński w sobie. Amulety z brzozy chronią przed złymi duchami. Kładziono je w dawnych czasach w kołyskach niemowląt.

   Czytaj dalej

KIM SĄ DRZEWA…

Kim są Drzewa? Drzewa są takimi samymi istotami jak my, tylko mają inne ciała fizyczne. Nie są antropomorficzne, nie mają ludzkich oczu w kształcie oczu i uszu w kształcie uszu, nie mają ust. Mają za to czułe wodne serca. Świadome i piękne. Mają dusze. Mają mózgi, które są splątanymi nićmi grzybni korzeniami, pod naszymi stopami. Mają oczy –odbierające barwne wibracje światła liście. Mają uszy- korę pofałdowaną jak małżowiny uszne ludzi.  Wychowują swoje dzieci, małe drzewiątka, kochają i opiekują się swoimi rodzinami. Są cywilizacją duchową występującą na płaszczyźnie fizycznej. W przeciwieństwie do ludzi nie kreują rzeczywistości. Mają za to moc obserwowania jej i komentowania. Połączone nicią światła, jak światłowodem z centrum Ziemi i Słońcem, przechowują w sobie prastarą wiedzę istot pradawnych.

Znalezione obrazy dla zapytania las sosnowy

Gdy nauczymy się z nimi rozmawiać, możemy wraz z nimi obserwować wszystko co dzieje się wokół nas, z góry, z boku i z wewnątrz, przed i poza czasem. Możemy poznawać przeszłość i przyszłość oraz kontaktować się z naszymi przodkami. Każdy gatunek Drzew ma trochę inne zainteresowania i pasje kolekcjonerskie, uzdrowicielskie.

autor: Weronika Dąbrowska

źródło: http://tebaby.pl

VII zasada ekologicznego „ja”: inne istoty

Pozwól sobie na rezygnację z przekonania, że inne istoty są gorsze albo mniej wartościowe od ciebie; wczuwaj się w ich sytuację i identyfikuj się z nimi odkrywając w nich siebie.

Znalezione obrazy dla zapytania oczy krowy

Wielu z nas wyobraża sobie świat żywy na kształt piramidy u podstawy której znajduje się materia nieożywiona, dalej wirusy, bakterie, grzyby, rośliny, zwierzęta i w końcu, na samym szczycie my – ludzie.

 

Ta piramida odzwierciedla nasze zapatrzenie w siebie, nasz narcystyczny antropocentryzm, który każe koncentrować się nam wyłącznie na naszym własnym interesie i pomijać inne istoty, jako mniej ważne i wartościowe. Czytaj dalej

DLACZEGO JEDZĄ NAS KOMARY?

Lekarz Dawid Ciemięga opowiada o ptaku – Jerzyku:

„Na zdjęciu w ręce trzymam jednego z najbardziej niesamowitych ptaków na świecie – Jerzyka, ten ze zdjęcia to Tyszanin. Ptaki te są absolutną perełką świata przyrody.

Zdjęcie użytkownika Lekarz Dawid Ciemięga.

Ten ptak jest kluczem do rozwiązania problemu z komarami, ponieważ jeden osobnik zjada ich ponad 4 tysiące dziennie. Niektóre szacunki mówią nawet o 20 tyś komarach dziennie, do tego należy doliczyć drugie / trzecie tyle w czasie karmienia młodych. Czytaj dalej

SZTUCZNE ŚWIATŁO A BEZSENNOŚĆ

Bezsenność to zaburzenie, które powoli staje się powszechne w naszym społeczeństwie. Jej powodem często jest nadmiar sztucznego światła. Naukowcy z University of Colorado w Boulder przekonują, że, w celu wyregulowania zegara biologicznego, wystarczy udać się na kilka dni pod namiot. Spanie na łonie natury oraz naturalny rytm dnia i nocy pomogą nam opanować problemy ze snem dużo lepiej niż środki nasenne.

Znalezione obrazy dla zapytania noc na łonie natury

Amerykańscy badacze zwracają uwagę na to, że obecnie coraz więcej osób jest poddawanych nadmiernej ekspozycji na sztuczne oświetlenie, a także spędza zbyt dużo czasu przed komputerem lub korzystając ze smartfona, co sprawia, że czas poprzedzający zaśnięcie systematycznie się wydłuża, a poranne wstawanie staje się coraz większym wyzwaniem.  Czytaj dalej

JAKOŚĆ POWIETRZA W DOMU

Ogromne zapylenie i smog w miastach skłania nas do dłuższego przebywania w zamkniętych pomieszczeniach. Jednak powietrze w domu, szkole i pracy może być aż 10-krotnie bardziej zanieczyszczone niż na zewnątrz. Nawet 30 proc. nowych i wyremontowanych budynków ma problemy z jakością powietrza. Przyczyną są toksyczne substancje chemiczne wydzielane przez tworzywa sztuczne, farby, urządzenia elektroniczne i meble. Czy możemy to zmienić?

W społeczeństwie zindustrializowanym człowiek spędza 90% swojego życia w zamkniętych pomieszczeniach. To właśnie zaprojektowane przez nas budynki stały się podstawowym środowiskiem naszego życia. Trwale oddzieleni od naszego naturalnego środowiska, stajemy się podatni na szereg dolegliwości, chronicznych schorzeń, a nawet trwałą utratę zdrowia. Niewielu z nas powracające bóle zatok, problemy z oddychaniem, alergie, migreny, zmęczenie.. kojarzy z powietrzem, którym oddychamy na co dzień. W myśleniu o jakości powietrza, warto przypomnieć, skąd bierzemy życiodajny tlen. A oddychamy dzięki biosferze, która stworzyła nam idealne, nie do zastąpienia warunki do życia, rozwoju i regeneracji. Właśnie w biosferze możemy też znaleźć remedium na wiele współczesnych bolączek. Pokazuje to od wielu lat dr B. C. Wolverton, autor najlepszej książki („How To Grow Fresh Air”) na temat wpływu roślin na powietrze w przysłowiowych zamkniętych czterech ścianach.

Jakość powietrza, a zdrowie

Problem jakości powietrza w zamkniętych pomieszczeniach (indoor-air quality) jest przedmiotem wielu badań od kilkudziesięciu lat. Od początku lat 80. ubiegłego wieku na całym świecie zaczęto stawiać szczelne, energooszczędne domy i biurowce wyposażone w syntetyczne meble, urządzenia elektryczne, tanie materiały budowlane. Ceną komfortu było jednak obserwowane w tym czasie zjawisko powtarzających się zespołów schorzeń i chorób związanych ze stałym przebywaniem w zamkniętych i słabo wentylowanych pomieszczeniach. Określono je jako „syndrom chorego budynku” (sick building syndrome – SBS). Najczęstsze symptomy kojarzone z SBS to alergie, astma, podrażnienie oczu, nosa i gardła, zasłabnięcia, bole głowy, zaburzenia układu nerwowego, problemy z oddychaniem. Co ciekawe odczuwane dolegliwości często mijały po opuszczeniu danego obiektu. Wielu z naukowców uważa, że powietrze w pomieszczeniach ma większy wpływ na nasze zdrowie niż zanieczyszczenie w mieście, ze względu na długość przebywania i ciągłe narażenie na kontakt z niebezpiecznymi substancjami. Przyczyną zanieczyszczeń są lotne substancje chemiczne (z ang. VOCs), które nagromadzone w dużej ilości mają toksyczny, bardzo negatywny wpływ na ludzki organizm. Do najpopularniejszych należą amoniakformaldehyd czy benzen. Do największych „trucicieli” zaliczyć można wszelkie urządzenia elektroniczne (drukarki, kserokopiarki, komputery), AGD, materiały sztuczne, dywany, meble z syntetyków (popularna płyta wiórowa), materiały budowlane, kleje i środki czyszczące.

Co gorsza, najbardziej narażone na skutki zanieczyszczeń w pomieszczeniach i syndrom chorego budynku są dzieci, a zwłaszcza noworodki. Wiele badań kojarzy wyższy wskaźnik umieralności noworodków (SIDS) w wieku od 2 tygodni do roku, z chłodnymi miesiącami w roku i okresem grzewczym (Wolverton 1994). Jak wiemy, problemy z jakością powietrza są wtedy największe. Badania potwierdziły także negatywny wpływ dymu tytoniowego na przebieg ciąży i późniejszy rozwój noworodka (benzen), co bezpośrednio wskazuje na wpływ jakości powietrza na życie przed i po narodzeniu. Benzen w pomieszczeniach emitują również wszelkiego rodzaju emalie, pokrycia, tapety, obrazy i drukarki. Oprócz benzenu stwierdzono w niewentylowanych pomieszczeniach prawie 150 szkodliwych substancji, często w stężeniu przekraczającym kilkudziesięciokrotnie dopuszczalne dla zdrowia normy. Atmosfera w naszych domach i miejscu pracy na pewno nam nie sprzyja, a może poważnie odbić się na naszym zdrowiu. Zatem w co warto „zainwestować”?

Estetycznie i łatwo – uprawa bez ziemi? 

Przy uprawie roślin doniczkowych warto pomyśleć o uprawie hydroponicznej. Jest to łatwy, tani w utrzymaniu system uprawy bez ziemi (keramzyt lub glina palona). Załączony wskaźnik pozwala zapewnić odpowiednią wilgotność podłoża lub pozostawić roślinę przez dłuższy czas naszej nieobecności. Taki system ogranicza rozwój pleśni na powierzchni i przyśpiesza wchłanianie szkodliwych substancji z otoczenia. W specjalistycznych sklepach możemy zakupić gotowe rośliny w tym systemie lub pokusić się sami o  przesadzenie roślin w nowej technice. Potrzebujemy specjalną donicę, wskaźnik, substrat i nawóz do roślin hydroponicznych. Wszystkie wskazówki z powodzeniem znajdziemy w internecie, łącznie z dostępnym na rynku asortymentem i instruktażowymi filmami.

Sześć szczególnie polecanych gatunków do domu, biura i sypialni

  1. Skrzydłokwiat (Spathiphyllum).
  2. Zamiokulcas zamiolistny (Zamioculcas zamiifolia).
  3. Nefrolepis wyniosły, paproć (Nefrolepis).
  4. Zielistka, zielistek (Chlorophytum).
  5. Wężownica (Sanseweria).
  6. Epipremnum złociste (Epipremnum aureum).
Kasper Jakubowski

LITOTERAPIA

LITOTERAPIA, czyli wykorzystywanie właściwości leczniczych kamieni jest metodą, którą ludzkość na całym świecie praktykuje od blisko pięciu tysięcy lat. Najczęściej nieświadomie stymulujemy nasz organizm energetyczną mocą kamieni, nosząc ozdobioną nimi biżuterię.

Litoterapia – odwieczne lekarstwo
Współcześnie na litoterapię, czyli leczenie kamieniami szlachetnymi i półszlachetnymi patrzy się przez pryzmat medycyny alternatywnej.
Jednak jako metoda leczenia litoterapia była znana już w starożytności, kiedy to babilońscy, greccy, rzymscy i egipscy medycy używali kamieni szlachetnych do poprawy kondycji psychicznej i zdrowia fizycznego swoich pacjentów. W zależności od schorzenia kruszono odpowiedni kamień na proszek i podawano w tej postaci pacjentom.
Do dziś w Indiach ich zamożni mieszkańcy w leczeniu różnych dolegliwości wykorzystują napój przyrządzony z gorącego mleka i okruszków startego szmaragdu, szafiru, pereł lub rubinu.

Pozytywna energia kamieni
Według wschodniego mistycznego poglądu każdy kamień ma duszę oraz potrafi gromadzić, przechowywać i emitować wspaniałą, dobroczynną energię.
W związku z tym uzdrawiająca moc kamieni bierze się z tej pozytywnej energii, która na zasadzie rezonansu oddziałuje na człowieka.
W skład związków chemicznych kamieni i organizmu ludzkiego wchodzą te same biopierwiastki, dlatego też człowiek ma tak wiele wspólnego z kamieniami i może wykorzystywać ich energie.
W zależności od wibracji zgromadzonej energii odpowiedni kamień może działać leczniczo na ciało, umysł lub ludzkie emocje.
Jeżeli w organizmie brak jest energii, kamienie szlachetne emitują ją i uzupełniają w ten sposób jej niedobory.
Jeśli jednak jest jej za dużo, działają odwrotnie – pobierają nadmiar energii.
A wszystko to po to, aby przywrócić organizm do energetycznej równowagi, zwalczyć chorobę i wznowić swobodny przepływ energii w zdrowym ciele.

W jaki sposób wykorzystać moc kamieni?
Każdy kupiony lub znaleziony kamień przed należy przechowywać w osobnych, szczelnych woreczkach, z dala od innych przedmiotów mogących zakłócić jego energię, np. radia, TV i innych urządzeń elektrycznych.
Przed każdym użyciem kamień należy dokładnie oczyścić, najlepiej myjąc go pod bieżącą wodą. Kamienie szlachetne, które nie reagują na sól, można włożyć także na kilka godzin do pojemnika z solą.
Dobrą metodą oczyszczania kamieni jest również ich zakopanie w ziemi na kilkanaście godzin.

Do wzmocnienia pozytywnej energii wypływającej z kamieni można wykorzystać promienie słoneczne lub światło księżyca i gwiazd.
Wystarczy wystawić kamień na ich działanie na 15 minut dziennie.
Kamienie można przykładać na bolące miejsca, wykonywać nimi delikatny masaż, nosić przy sobie np. w formie biżuterii, pić przygotowane na ich bazie mikstury i nalewki lub po prostu zaciskać w dłoni przez 30 minut.

Żródło; Odkrywamy Zakryte

Zdjęcie użytkownika Melodia ziemi.

ANIELSKI DĄB

Podobno najbardziej niesamowity dąb na świecie, nazywany Aniołem wśród dębów.
Onieśmiela iście majestatycznym wyglądem. Przystosowując się do silnych wiatrów, przez lata, wykształcił bardzo rozłożystą formę, rozkładając swoje gałęzie na olbrzymim obszarze prawie 2000 jardów.
Od prawie 1400 lat jest jednym z najbardziej czczonych drzew w Stanach Zjednoczonych. Przypisuje się mu magiczną moc. To popularne miejsce spotkań mężczyzn, którzy przybywają tam, aby celebrować swoje inicjacje duchowe.

Anielski Dąb, Południowa Karolina, USA

Zdjęcie użytkownika Melodia ziemi.